SŁOWA OKNA I SŁOWA MURY

21 maja 2020
SŁOWA OKNA I SŁOWA MURY

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że są zwroty, które działają na nas jak przysłowiowa płachta na byka, blokują nas, nie chce nam się więcej rozmawiać i złość w nas rośnie? Przykład? Proszę:

  • „Nie wolno ci tak do mnie mówić”.
  • „Nie obchodzi mnie, co myślisz, masz to zrobić”.
  • „Nie płacz”.
  • „Nie ma się czego bać”.
  • „A nie mówiłem…”
  • „Jak zwykle przesadzasz”.

 

 

Prawda, że po takich słowach rośnie MUR między ludźmi? Że trudno się przez niego przebić, coś zza niego zobaczyć? Wszystkiego się odechciewa a już najbardziej rozmawiać dalej.

 

A może spróbujesz inaczej?

# „Chcę ci opowiedzieć o czymś dla mnie ważnym”.
# „Ciekawa jestem, co o tym myślisz”.
# „Czy chcesz usłyszeć, co ja o tym myślę?”
# „Lubię, gdy…”
# „Boję się…”
# „Chciałabym lepiej cię zrozumieć”.
# „Cieszę się, gdy słyszę, że…”

 

Brzmi lepiej? Czujesz się lepiej jak to słyszysz? Trochę tak, jakbyś otworzył OKNO i patrzył, co dalej?

Nawet jeśli na początku jest to dziwne, to może warto spróbować i zobaczyć, jak zareagują inni?

 

Z pozdrowieniami dla Was 🙂

Renata Kamińska

 

Dla zainteresowanych: Monika Szczepanik “Jak zrozumieć się w rodzinie” -> https://bit.ly/JZSWR